Ulubione fotografie mojej żony - kadry widziane innymi oczami
Ta galeria to zbiór ulubionych fotografii mojej żony - kadrów widzianych innymi oczami niż te, którymi zazwyczaj patrzę ja, jako fotograf ślubny. Tym razem nie ja decydowałem, które zdjęcia są „najlepsze”. To wybór oparty wyłącznie na emocjach, intuicji i osobistym odbiorze chwili.
Ulubione kadry wybrane bez fotograficznych schematów
Anna - moja żona, osoba która zna mnie zarówno prywatnie, jak i zawodowo - spojrzała na moje fotografie bez fotograficznych schematów, technicznych ocen i zawodowych przyzwyczajeń. Wybrała ulubione kadry, które ją poruszają, zatrzymują na dłużej i do których chce wracać, niezależnie od tego, czy są „idealne” technicznie.
To subiektywny wybór ulubionych fotografii - oparty na emocjach, atmosferze i historii zapisanej w jednym ujęciu. Bez analizy sprzętu, bez ocen warsztatowych, za to z pełnym wyczuciem chwili i szczerością spojrzenia osoby, która widzi te obrazy po prostu sercem.
Dla mnie, jako fotografa ślubnego, to niezwykle cenne doświadczenie - zobaczyć swoje zdjęcia oczami kogoś, kto zna mnie od środka i jednocześnie potrafi spojrzeć na fotografie zupełnie inaczej. Te ulubione kadry widziane innymi oczami przypominają mi, że siła zdjęcia często leży nie w technice, lecz w emocji, którą niesie.